Artykuły Proster - źródła profesjonalnej wiedzy
Branżowa wiedza zebrana przez specjalistów dla specjalistów. Skorzystaj z doświadczenia naszych ekspertów.
Nowe Roboty Paletyzujące (do 800kg), Coboty, Handling, Mega Casting. Co zmieniło się w robotyce przemysłowej w 2025 roku?

Portale branżowe krzyczą o sztucznej inteligencji w fabrykach i humanoidach na liniach produkcyjnych. Tymczasem aktualna rzeczywistość wygląda inaczej – i często ciekawiej. Zamiast rewolucyjnych zapowiedzi przyjrzyj się temu, co światowi producenci robotów rzeczywiście wprowadzili na rynek w 2025 roku. Bo liczą się fakty, a nie obietnice.
Sprawdź wersję video tego artykułu 👇
Kawasaki rozszerza ofertę robotów paletyzujących 4-osiowych
Kawasaki Robotics rozszerzyło swoją ofertę robotów paletyzujących o model czteroosiowy z udźwigiem do 110 kilogramów – CP100L. To istotna zmiana, bo do tej pory najmniejszy robot w tej kategorii miał udźwig 180 kilogramów.

CP110L na targach w Japonii. Źródło: LinkedIN Kawasaki Robotics EMEA
Może się wydawać, że mniejszy udźwig to krok wstecz. W paletyzacji zazwyczaj opłaca się przenosić całą warstwę produktów jednocześnie – to zwiększa wydajność i skraca czas cyklu. Mniejszy udźwig oznacza, że czasami musisz przenosić produkty pojedynczo lub w kilku cyklach.
Są jednak sytuacje, gdzie ta specyfikacja ma sens. Pracowaliśmy kiedyś nad projektem paletyzacji folii stretch, gdzie robot przenosił po jednym kartonie na warstwę, mimo że zmieściłoby się ich siedem lub osiem. Tempo produkcji było niskie, więc nie potrzebowaliśmy dużej wydajności. Dodatkowo pojedyncze kartony były bardzo ciężkie, więc robot o mniejszym udźwigu okazał się bezpieczniejszy – ryzyko uszkodzenia produktu spadało, gdy przenosiliśmy jeden karton zamiast całej warstwy.
Fanuc i Kuka biją rekordy udźwigu paletyzacji
Z drugiej strony mamy rozwiązania dla naprawdę ciężkich ładunków. Fanuc M-410 800F 32C i Kuka KR FORTEC Ultra PA oferują udźwig do 800 kilogramów. To rozszerzenie wcześniejszych modeli z udźwigiem 700 kilogramów.

KR Fortec PA i KR Fortec Ultra PA. Źródło: kuka.com
Jakie możliwości przyniesie tak duży udźwig robota do paletyzacji dla firm produkcyjnych i integratorów? Zapytałem o to naszego inżyniera sprzedaży, Piotra Soję:

Piotr Soja
Inżynier Sprzedaży
Większy udźwig robota to możliwość obsłużenia aplikacji, które do tej pory nie były możliwe do obsłużenia. Na przykład, ze względu na to, że produkt jest za ciężki, jest zbyt trudny i chwytak, żeby móc go obsłużyć, był zbyt ciężki lub że wysięgi robota nie pozwalały tak daleko się odsunąć od centralnego punktu.
Większy udźwig daje więcej przestrzeni dla integratorów, którzy mogą projektować zaawansowane chwytaki. Pozwala też na paletyzację produktów, które wcześniej po prostu nie kwalifikowały się do automatyzacji.
Pakowanie w nowym wydaniu
Firma Universal Robots wprowadziła cobota UR15 z prędkością do 5 metrów na sekundę przy udźwigu 17,5 kilograma i zasięgu 1300 milimetrów. To imponująca specyfikacja, szczególnie dla ciasnych przestrzeni produkcyjnych z dużym udźwigiem.
Nie poprzestali na tym – UR18 oferuje 18 kilogramów udźwigu przy zasięgu 950 milimetrów. Universal Robots przyspiesza wprowadzanie nowych modeli i wyraźnie stawia na różnorodność oferty. =

Cobot Universal Robots 18. Źródło: universal-robots.com
Fanuc odpowiada robotem Scara SR-12 iA/C – model z klasą czystości ISO 5, ochroną IP65 i udźwigiem 12 kilogramów. To propozycja dla branż wymagających sterylności, takich jak farmacja czy produkcja żywności.
Coboty rosną w siłę
Kawasaki Robotics rozszerza swoją serię CL (współpracę z niemiecką firmą Neura Robotics rozpoczęli w 2023 roku) o modele Heavy Payload z udźwigiem 30 kilogramów i zasięgiem 1800 milimetrów. Model ma wejść na rynek w 2026 roku.

Cobot Kawasaki Robotics CL130L. Źródło: kawasakirobotics.com
Universal Robots wprowadził UR8 Long z zasięgiem 1750 milimetrów i udźwigiem 10 kilogramów – trzy razy mniejszym niż propozycja Kawasaki. Jednak UR już w 2022 roku wypuścił model UR20 o tym samym zasięgu i udźwigu 25 kilogramów.
Te modele ze zwiększonym zasięgiem celują głównie w aplikacje spawania i bin-picking, choć zastosowania będą znacznie szersze.
Czy coboty będą jeszcze większe?
Rynek cobotów się powiększa. Wyobrażasz sobie cobota o zasięgu 2500 milimetrów i udźwigu 100 kilogramów?
Nasz robotyk Dominik Hebda nie ma wątpliwości:

Dominik Hebda
Specjalista ds. Robotyki w Proster
Patrząc na zwiększone portfolio modeli cobotów na przestrzeni ostatnich lat, jestem przekonany, że na rynku pojawi się taki cobot o udźwigu sto kilogramów, a może i większy. Podstawową różnicą będzie po prostu jego rozmiar.
Dodaje jednak istotne zastrzeżenie: „Wydaje mi się, że branża czy proces, w którym taki robot będzie miał realne uzasadnienie, będzie na tyle specyficzna […] że ilość tych wdrożeń będzie jednak niewielka.”
Producenci będą rozwijać coboty tak długo, jak długo będzie to dla nich opłacalne. Specyfika systemów bezpieczeństwa w dużych cobotach sprawia, że prawdopodobnie nigdy nie dorównają one portfolio zwykłych robotów przemysłowych.
Roboty mobilne AMR przejmują magazyny
AMR-y (Autonomous Mobile Robots) to kolejny mocny trend. Coraz więcej polskich firm produkcyjnych i magazynów sięga po nie do transportu wewnętrznego.
Kuka wprowadza KMP 250P – platformę mobilną dla ładunków do 250 kilogramów z modułem podnoszenia. Wyposażona w czujniki laserowe i kamery 3D zapewnia bezpieczeństwo ludzi w otoczeniu robota.

Robot mobilny AMR KMP250P. Źródło: kuka.com
Firma pokazała też KMR iisy CR – autonomicznego robota z ramieniem do pomieszczeń sterylnych (clean rooms). Skierowany jest do przemysłu półprzewodników, farmaceutycznego i kosmetycznego.
Mega casting i inne zastosowania
Fanuc wprowadza robota o udźwigu 550 kilogramów i zasięgu 4,6 metra do mega castingu – stosunkowo nowego procesu w produkcji karoserii samochodowych. To odlewanie stopów aluminium w większe części karoserii eliminuje potrzebę spawania czy zgrzewania, przyspiesza produkcję i zmniejsza wagę pojazdu.

Fanuc M-1000 550F 46A do Mega Castingu. Źródło: fanuc.eu
Wytrzymały nadgarstek to podstawa w robotach o tak dużym udźwigu – szczególnie, gdy środek ciężkości przedmiotu jest daleko od punktu chwytu.
Japońska firma wprowadziła też pierwszego na świecie cobota malującego w wersji przeciwwybuchowej. Model wyposażono w nowy kontroler R-50iA z większą mocą obliczeniową i certyfikacją pod najnowsze normy cyberbezpieczeństwa.
Spawanie tarciowe i Yaskawa GG250
Yaskawa pokazuje robota GG250 do spawania tarciowego – technologii, która nie wymaga gazów osłonowych, ale potrzebuje dużego udźwigu. Stąd 250 kilogramów w specyfikacji.
Na razie producenci – Fanuc, Kuka i Yaskawa – nie przedstawili studiów przypadków dla tej metody, choć testowali ją już wcześniej (Kuka w 2022, Fanuc w 2024).
Co to wszystko oznacza dla branży produkcyjnej?
Producenci robotów nie żyją nagłówkami. Obserwują dane z rynku, analizują procesy wymagające automatyzacji i wprowadzają rozwiązania odpowiadające na realne potrzeby. 2025 rok pokazuje ewolucję, nie rewolucję – ale to właśnie te stopniowe zmiany budują przyszłość automatyzacji.
Paletyzacja ciężkich ładunków staje się dostępna. Coboty rosną w siłę i zasięg. Roboty mobilne przejmują transport wewnętrzny. Nowe procesy, jak mega casting, znajdują swoich bohaterów w postaci wyspecjalizowanych robotów.
Sprawdź też jeden z naszych ostatnich artykułów! 👇



